Aktualności

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz projekt ustawy o umowach koncesji na roboty budowlane lub usługi

W dniu 27.10.2015 r. Rada Ministrów przyjęła projekty ustaw przedłożone przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych: projekt ustawy – Prawo zamówień publicznych oraz projekt ustawy o umowach koncesji na roboty budowlane lub usługi.

Przedmiotowe projekty stanowią wdrożenie do polskiego porządku prawnego trzech dyrektyw Parlamentu Europejskiego i Rady:

  1. 2014/24/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie zamówień publicznych, uchylającej dyrektywę 2004/18/WE (Dz. Urz. UE L 94 z 28.03.2014, str. 65);
  2. 2014/25/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie udzielania zamówień przez podmioty działające w sektorach gospodarki wodnej, energetyki, transportu i usług pocztowych, uchylającej dyrektywę 2004/17/WE (Dz. Urz. UE L 94 z 28.03.2014, str. 243);
  3. 2014/23/UE z dnia 26 lutego 2014 r. w sprawie udzielania koncesji (Dz. Urz. UE L 94 z 28.03.2014, str. 1).

Nowa ustawa – Prawo zamówień publicznych ma na celu kompleksowe uregulowanie materii zamówień publicznych oraz stworzenie mechanizmów umożliwiających najbardziej efektywne wykorzystanie środków publicznych, a także umożliwienie wykorzystania zamówień publicznych jako środka do realizacji przez państwo określonych celów i polityk (innowacyjność, walka z wykluczeniem społecznym, ochrona środowiska itp.). Ponadto, w związku z tym, że z udzielaniem zamówień publicznych wiąże się zazwyczaj wydatkowanie pieniędzy publicznych o znacznej wartości, projekt ustawy zapewnia warunki do ich skutecznego, przejrzystego i konkurencyjnego wydatkowania. 

Najważniejsze regulacje przewidziane w projekcie ustawy – Prawo zamówień publicznych, związane z implementacją dyrektyw dotyczą:

  1. uproszczenia procedur udzielania zamówień publicznych i ich uelastycznienia, co przyniesie korzyści zarówno zamawiającym jak i wykonawcom, szczególnie małym i średnim przedsiębiorcom;
  2. elektronizacji zamówień publicznych i wprowadzenia obowiązkowej komunikacji elektronicznej pomiędzy zamawiającym a wykonawcami;
  3. promowania i realnego wykorzystywania pozaekonomicznych celów zamówień publicznych takich jak ochrona środowiska, integracja społeczna czy wspieranie innowacyjności;
  4. zapewnienia lepszego dostępu do rynku małym i średnim przedsiębiorcom;
  5. uproszczenia procedur przy udzielaniu zamówień społecznych oraz niektórych innych usług np. prawnych, hotelarskich, gastronomicznych, kulturalnych, zdrowotnych itp.;
  6. uwzględnienia w zamówieniach publicznych zagadnień związanych z przestrzeganiem prawa pracy, prawa ochrony środowiska oraz zabezpieczenia społecznego poprzez m.in. przewidzenie przesłanek wykluczenia wykonawcy;
  7. zwiększenia pewności prawnej w zakresie dopuszczalnej modyfikacji umowy poprzez wdrożenie do polskiego prawa wszystkich przesłanek dopuszczalności zamiany umowy wynikającej z orzecznictwa TSUE i postanowień dyrektyw unijnych.

Projekt ustawy Pzp wprowadza również zmiany niezwiązane z wdrożeniem dyrektyw, w zakresie:

  1. kontroli zamówień publicznych prowadzonej przez Prezesa UZP;
  2. kompetencji i zadań wykonywanych przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych.

Celem drugiego projektu ustawy opracowanego przez Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, tj. projektu ustawy o umowach koncesji na roboty budowlane lub usługi jest ograniczenie niepewności prawnej przy przyznawaniu koncesji oraz sprzyjanie publicznym i prywatnym inwestycjom w infrastrukturę i usługi strategiczne, przy zapewnieniu najlepszego stosunku jakości do ceny, w tym ułatwienie realizacji projektów w formule partnerstwa publiczno - prywatnego. Nowe regulacje zwiększają pewność prawa i ułatwiają wykonawcom dostęp do rynku koncesji, są ukierunkowane na zwiększenie przejrzystości i uczciwości w postępowaniach o udzielenie koncesji w szczególności poprzez ograniczenie arbitralności działań zamawiających.

Najważniejsze regulacje przewidziane w projekcie ustawy o umowach koncesji na roboty budowlane lub usługi dotyczą:

  1. uproszczenia procedur postępowania o zawarcie umowy koncesji i ich uelastycznienia.
  2. promowania i realnego wykorzystywania pozaekonomicznych celów w zakresie zawierania umów koncesji na roboty budowlane lub usługi, takich jak: ochrona środowiska, integracja społeczna czy wspieranie innowacyjności;
  3. rozszerzenia zakresu przedmiotowego i podmiotowego ustawy, w tym rozszerzenia zakresu podmiotowego stosowania koncesji na roboty budowlane lub usługi na zamawiających sektorowych;
  4. ukształtowania środków ochrony prawnej w postępowaniach w sprawie zawarcia umowy koncesji na roboty budowlane lub usługi w sposób analogiczny do mających zastosowanie w zamówieniach publicznych;
  5. modyfikacji, rozwiązania umowy koncesji;
  6. powierzenia Prezesowi Urzędu Zamówień Publicznych właściwości w sprawach umów koncesji na roboty budowlane lub usługi oraz określanie zadań i sposobu realizacji kompetencji w zakresie tego rodzaju;
  7. wprowadzenia nowych gwarancji ustawowych dotyczących m.in. konieczności publikacji ogłoszeń, eliminowania konfliktów interesów, opisu przedmiotu zamówienia nie godzącego w uczciwą konkurencję,  opisania procedury udzielania koncesji, kwalifikacji podmiotowej do udziału w postępowaniu, oraz dostępu do środków odwoławczych.

Projekt ustawy – Prawo zamówień publicznych przyjęty przez Radę Ministrów uwzględniający przyjęte uwagi

Projekt ustawy o umowach koncesji na roboty budowlane lub usługi przyjęty przez Radę Ministrów uwzględniający przyjęte uwagi i autopoprawkę

 

Źródło: Urząd Zamówień Publicznych

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to Twitter

Jaka opłata od skarg na wyrok KIO?

Jeśli skarga na orzeczenie Krajowej Izby Odwoławczej dotyczy wyroku wydanego w sprawie kilku połączonych do wspólnego rozpoznania odwołań, powstaje wątpliwość, czy opłata od niej powinna zostać ustalona jako pięciokrotność wpisu od jednego odwołania, czy też od każdego z odwołań, którego dotyczył zaskarżony wyrok. Zagadnienie to pojawiło się w ramach postępowania przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Wyrok wydany przez ten sąd (sygn. akt XXIII Ga 814/15, niepublikowany) nie rozwiewa jednak powyższych wątpliwości.

 

W lipcu br. Sąd Okręgowy w Warszawie w ramach rozpoznania skarg na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej analizował zagadnienie wysokości opłaty sądowej w sprawach odwołań połączonych do wspólnego rozpoznania. Do Sądu wpłynęły dwie skargi wykonawców, które dotyczyły wyroku KIO w sprawach trzech odwołań połączonych do wspólnego rozpoznania. 

Wykonawcy niezadowoleni z rozstrzygnięcia KIO wnieśli - każdy w jednym piśmie (dokumencie) - skargi na rozstrzygnięcia KIO dotyczące kilku spraw zainicjowanych odrębnymi odwołaniami. Od skarg na wyrok KIO w zakresie kilku odwołań uiścili opłatę w wysokości pięciokrotności wpisu od jednego odwołania.

 

Powyższy sposób wyliczenia wartości wpisu od odwołania został zakwestionowany przez uczestnika postępowania skargowego, który podniósł, że każde z odwołań objęte skargą stanowiło odrębną sprawę przed KIO i zostało opatrzone odrębną sygnaturą. Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych od skargi na wyrok KIO pobiera się opłatę stałą w wysokości pięciokrotności wpisu wniesionego od odwołania w sprawie, której dotyczy skarga. Odwołania stanowiły zaś odrębne sprawy, które zostały rozpoznane łącznie na podstawie art. 189 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych.

 

W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że przepisem o podobnym znaczeniu na gruncie procesu cywilnego jest art. 219 kpc, zgodnie z którym sąd może zarządzić połączenie kilku oddzielnych spraw toczących się przed nim w celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia, jeżeli są one ze sobą w związku lub mogły być objęte jednym pozwem. Na gruncie kpc nie budzi wątpliwości, że połączenie kilku oddzielnych spraw do łącznego rozpoznania nie skutkuje zwolnieniem od uiszczenia opłaty sądowej za każdą z nich. W przypadku dwóch spraw wywołanych wniesieniem odrębnych pozwów opłatę od apelacji dotyczącej wyroku wydanego po łącznym ich rozpoznaniu uiszcza się odrębnie od każdej z tych spraw.

 

W ocenie Sądu Najwyższego (postanowienie SN z dnia 23 października 2002 r., sygn. IV CK 1/02) połączenie spraw w trybie art. 219 kpc ma jedynie charakter techniczny i nie odbiera tym sprawom samodzielności; prowadzi wprawdzie do ich łącznego rozpoznania i może prowadzić także do ich łącznego rozstrzygnięcia w jednym orzeczeniu, jednakże z koniecznością osobnego rozstrzygnięcia każdej z połączonych spraw.

 

W wyroku z dnia 20 lipca 2015 r. Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził, że zgodnie z art. 3 ww. ustawy o kosztach opłacie podlega pismo. Pismem podlegającym opłacie były poszczególne skargi. Niezależnie zatem od tego, czy daną skargą zaskarżony został wyrok KIO wydany w postępowaniu wywołanym jednym odwołaniem, czy w większej liczbie spraw wywołanych kilkoma odwołaniami rozpoznanymi łącznie przez KIO (którym nadano różne sygnatury), od każdej skargi pobierana jest jedna opłata. Według sądu jedynie w sytuacji, w której skarżący wniósłby od każdego rozstrzygnięcia odwołania zawartego w wyroku KIO odrębną skargę, każda z nich podlegałaby odrębnej opłacie. 

 

Taka interpretacja opiera się na rozumieniu wyrażenia „pismo” w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w znaczeniu technicznym (jako jednego dokumentu). Powyższe stanowisko jest jednak niezgodne z dominującym w orzecznictwie stanowiskiem, iż użyte w art. 3 ww. ustawy pojęcie „pismo” należy interpretować w funkcjonalnym znaczeniu tego słowa, a więc jako czynność procesową (środek odwoławczy) sporządzoną w formie pisma procesowego, nie zaś w znaczeniu technicznym (jednego dokumentu). Taka wykładnia oznacza, że jedno pismo w znaczeniu technicznym (dokument) może obejmować kilka czynności procesowych (środków odwoławczych) dokonanych w formie pisemnej (por. postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 14 maja 2013 r. sygn. akt III AUz 62/13; postanowienie SN z dnia 29 stycznia 2008 r., sygn. akt. II PZ 69/07; postanowienie SN z dnia 21 listopada 2007 r., sygn. akt IPZ 18/17; postanowienie SN z dnia 12 października 2007 r., sygn. akt I PZ 19/07).

 

W konsekwencji - w mojej ocenie - uzasadnienie zawarte w wyżej wymienionym wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie jest nielogiczne i nieprzekonujące. Sąd Okręgowy uzasadnił prawidłowość wniesienia opłaty od skargi w oderwaniu od powołanego wyżej orzecznictwa odnośnie funkcjonalnego rozumienia pojęcia pisma z art. 3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Niestety, sprawia to, że nadal pozostaje niepewność, czy inne sądy podobnie będą ustalały wysokość opłaty od skargi na wyrok KIO, czy też ustalą opłatę w wysokości pięciokrotnego wpisu od każdej ze spraw zainicjowanych odwołaniami, w których wydano wyrok KIO i których dotyczy skarga. 

 

Moim zdaniem, właściwa jest interpretacja, iż opłata powinna być wniesiona od każdej ze spraw, w której wniesiono odwołanie. Jeśli zatem były 3 odwołania, opłata powinna wynosić 3 x 5 x opłata od odwołania, chyba że skarga dotyczy rozstrzygnięcia wyroku KIO tylko w zakresie niektórych odwołań.

 

Źródło wpisu: eurozamowienia.pl

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to Twitter

Gmina nie zapłaci podwykonawcy za upadłego wykonawcę

W dniu 10 lipca 2015 r. Sąd Najwyższy podjął Uchwałę w któej stwierdził, iż w razie odstąpienia przez wykonawcę od umowy o roboty budowlane, zawartej z podwykonawcą, inwestor nie ponosi odpowiedzialności na podstawie art. 647[1] § 5 k.c.

Jest to w mojej ocenie dość bezpecednsowa Uchwała i może wykrewać nowy tręd w relacjach z podwykoncami. Może równiez zaburzyć bezpieczeństwo podwykonawców biorących udział w realizacji zamówienia publicznego. 

Przypomnijmy, że w dniu 24 grudnia 2013 r. weszła w życie ustawa z dnia 8 listopada 2013 r. o zmianie ustawy – Prawo zamówień publicznych (Dz. U z 2013r., poz. 1473), która wprowadziła do ustawy Pzp przepisy regulujące zagadnenie podwykonastwa. Celem tych przpisów było uregulowanie statusu podwykonawców, jak również swoiste zabezpieczenie ich przed niewypłacalnymi wykonawcami.

Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2015 r. Sygn. III CZP 45/15

Więcej tutaj

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to Twitter

Zamawiający może obniżyć koszty ochrony ubezpieczeniowej

Wybór wykonawcy świadczącego ochronę ubezpieczeniową następuje zazwyczaj w drodze otwartej i konkurencyjnej procedury. Alternatywą dla zapewniania ochrony ubezpieczeniowej w wyniku rozstrzygnięcia postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy p.z.p. jest zawarcie umowy ubezpieczeniaw ramach towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych - pisze Bartłomiej Kardas w LEX Zamówienia Publiczne.

Usługa ubezpieczenia jest świadczeniem kwalifikowanym jako usługa w rozumieniu art. 2 pkt 10 p.z.p. Najczęściej wyboru ubezpieczyciela dokonuje się przy zastosowaniu trybu przetargu nieograniczonego. Alternatywą dla zapewniania ochrony ubezpieczeniowej w wyniku rozstrzygnięcia postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy ustawy Pzp jest zawarcie umowy ubezpieczenia w ramach towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych o jakim stanowią przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dz.U.2013.950) dalej d.u.

Zgodnie z art. 38 ust. 2 przywołanej ustawy do umów ubezpieczenia zawieranych z towarzystwem ubezpieczeń wzajemnych przez podmioty będące członkami takiego towarzystwa nie stosuje się przepisów o zamówieniach publicznych. Z wyłączenia może więc korzystać tylko i wyłącznie taki zamawiający, który zawiera umowę ubezpieczenia z towarzystwem i jednocześnie jest członkiem tego towarzystwa. Uzyskanie członkostwa jest zasadniczo uwarunkowane od zawarcia umowy ubezpieczenia z towarzystwem (art. 44 ust. 1 d.u.).

Zasadniczym celem działania towarzystwa jest wypłata odszkodowań członkom towarzystwa, którzy z tytułu członkostwa opłacają składki, a w zamian korzystają ze wzajemnej ochrony ubezpieczeniowej. Działalność towarzystwa z założenia nie jest nastawiona na osiąganie zysków. Ustawa d.u. nie posługuje się pojęciem zysku, a pojęciem nadwyżki bilansowej, która jeśli występuje może przykładowo służyć obniżeniu składek członkowskich lub podwyższeniu sum ubezpieczeń. Nie nastawienie działalności na wypracowywanie zysku powoduje, że ubezpieczenie w ramach towarzystwa może być tańsze niż korzystanie z tradycyjnej ochrony ubezpieczeniowej, przy równoczesnym zachowaniu takich samych warunków wypłaty świadczeń.

Uczestnictwo w towarzystwie ubezpieczeń wzajemnych jest atrakcyjną alternatywą dla wyboru ubezpieczyciela w drodze postępowania prowadzonego w oparciu o przepisy ustawy Pzp. Na atrakcyjności takiego rozwiązania wpływają przede wszystkim dwa czynniki. Po pierwsze, brak jest obowiązku stosowania ustawy Pzp, a po drugie zamawiający może obniżyć koszty ochrony ubezpieczeniowej.

Możliwość skorzystania z takiego rozwiązania potwierdza też Urząd Zamówień Publicznych prezentujący stanowisko w tej sprawie w opinii "Ubezpieczenie członka towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych w tym towarzystwie".

Źródło: www.zamowienia-publiczne.lex.pl

Udostępnij

Submit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to Twitter

image-11

Profesjonalne doradztwo i obsługa zamówień publicznych